Posty

Rozdział 14.

Czytasz, komentujesz. (jest opcja pisania anonimowego komentarza) "-Nie Klaudyna.-przypomniało mi się, że nie lubi jak się tak do niej mówi. Mimo wszystko lubię się z nią droczyć.-Jasiek, Michasia nigdy by tak nie zrobiła.-jak to? Przecież dzwoniłem do niej. To był jej numer telefonu. Nie rozumiem o co chodzi Klaudii. -Przecież to jasne, że była ona. Nie obchodzi mnie czy ma zły dzień, po prostu zrobiła coś okropnego, przesadziła.-moje dłonie szybko ułożyły się w pięści. Wkurwiła mnie ta cała sytuacja. -Ale Jasiu... Kurwa...-znowu zaczęła płakać, nie chciałem tego. Przyniosłem jej kawałek papieru z jej łazienki by się wytarła. -No już, nie płacz. Co chcesz powiedzieć?-nastała cisza. Czekałem by się skończyła. Już widziałem jej lekko otwierające się usta. -To był Szymon.-wolałem jednak tamtą ciszę. Muszę tam pojechać mimo późnej pory."     Nie rozumiałem o co chodzi. W jakim sensie Szymon? Przecież Michasia była na niego zła, za to jak się zachował wobec Klaudii...

Liebster Blog Award oraz TAG o książkach. ;3

Witam, witam.  Zostałam nominowana do LBA przez  Dreams Feded (ludzie się nie zmieniają) oraz do TAG'u o książkach przez  Forever Only My. Najpierw wytłumaczę o co chodzi w TAG'u i go wykonam (był pierwszy XD), a potem Liebster Blog Award. ;3 TAG o książkach. Mam odpowiedzieć na 10 pytań dotyczących książek. Na końcu TAG'u pojawią się blogi, które nominowałam do dalszego przekazania wyzwania. Zaczynajmy! 1. Wolisz czytać trylogie, czy powieści jednotomowe? Zależy czy wybrana lektura mi się podoba. Jeśli nie to chyba jasne, że jednotomowa. Lecz historie, które mi sie spodobały od razu zachęcają mnie do dalszego czytania, więc wtedy wolę trylogię. Na przykład moje ukochane Igrzyska Śmierci. <3 2. Wolisz czytać tylko autorki, czy autorów? Raczej płeć nie ma znaczenia, ale zazwyczaj czytam autorki, nie wiem czemu. J. K. Rowling oraz Suzanne Collins uwielbiam, ale podziwiam tok myślenia Tolkiena, a John Green też jest świetnym au torem. 3...

Rozdział 13.

Pechowy rozdział?  +WAŻNE INFO POD ROZDZIAŁEM Czytasz, komentujesz. (jest opcja pisania anonimowego komentarza) "     Doszliśmy do budki z bardzo dobrymi lodami. Jak byłam mała to tu chodziłam z przyjaciółkami, stare, dobre czasy. Dostałam dużego, czekoladowo śmietankowego loda, a Janek dla siebie wziął średniego, brzoskwiniowego. Chodziliśmy chwilę po Jasnej Górze, kiedy krzyknął za mną jakiś znajomy głos. Odwróciłam się, ale to była tylko znajoma ze szkoły. Porozmawialiśmy chwilkę i poszła ze swoimi psiapsiółami. Fajnie było ją zobaczyć."     Nie widziałam się z moimi znajomymi odkąd zakończyliśmy rok szkolny. Nie przepadam za moją klasą, ale jest w niej garstka ludzi, których lubię. Większość znam od przedszkola i żałuję, że poszli ze mną aż tak daleko. Jestem sympatyczna, ale dla niektórych ludzi po prostu od zawsze nie mam szacunku, jest to wynikiem ich traktowania mojej osoby. -Kto to był?-Jasiek zachowywał się naturalnie, ale ja zauważyła...

Potwierdzone info. #5

Łosz kutfa. Długa, bardzo długa przerwa nastąpiła. Brak mi weny i motywacji, winą jest brak wyświetleń. Postaram się dawać często, choć wiecie, teraz są wakacje. Zaraz zmieniam szablon, więc będzie supi dupi. Nie mam co ciekawego mówić. Jak mijają wam wakacje? Mam założyć tamtą grupę na fb? Masz jakieś prośby? Pisz, a ja wezmę Twój komentarz do serca. Bardzo proszę byście czytali każdy post, nie tylko rozdziały. :c Oke? No to bajo, zmieniam szablon. <3 Andżelika, autorka. :******* POZDRAWIAM OLĘ Z ASKA, WYBACZ ZA TAMTO. <3

Rozdział 12.

WAŻNE INFO POD ROZDZIAŁEM, NAPISZ CO SĄDZISZ. Czytasz, komentujesz. (jest opcja pisania anonimowego komentarza) " -Zostaniesz u mnie, będę spać na kanapie, a ty tutaj. Nie przejmuj się Szymonem. To frajer, ale kocha cię na zabój. W końcu to wszystko przemyśli, ale to Twoja sprawa czy mu wybaczysz czy nie. Pamiętaj, jak coś to dzwoń do mnie lub Michaliny. Zawsze Ci pomożemy. Zaraz Ci przyniosę ręczniki, koszulkę, czystą bieliznę Michasi i szczotkę. Wieczorem pogadamy.-fajnie, że mam moją dwójkę ukochanych osób obok. Muszę poważnie pomyśleć, czy Szymuś...Szymon zasługuje na drugą szansę..." Perspektywa Jasia.     Wstałem około 11, Klaudia jeszcze spała, nie dziwię się. To co wczoraj przeżyła strasznie nią wstrząsnęło. Sam nie wiedziałem, że Szymon jest do czegoś takiego zdolny. Odwaliło mu i to nieźle. Wiem, że jest strasznie zazdrosny, ale żeby prawie uderzyć własną dziewczynę, nazwać ją dziwką i tym podobne? Przecież on ją kocha, przynajmniej tak mi mówił. Cały ...

Rozdział 11.

Obraz
Czytasz, komentujesz. (jest opcja pisania anonimowego komentarza) CZYTELNICY! Nie wszyscy czytają moją dolną notatkę, nie wspominając o "Potwierdzone info", którego 90% osób nie czyta. Chciałabym was poinformować, że wyświetlenia gwałtownie spadają, patrzcie: Jak to piszę to mam dzisiaj 25 wyświetleń, a spójrzcie, że miewałam powyżej 200/100. Przyznam, że miałam poślizgi czasowe, ale każdy pisarz takie ma. J. R. R. Tolkien (autor np. Hobbita i Władcy Pierścieni) pisał 30 lat Władców Pierścieni. Wracamy do rozdziału, mam nadzieję, że się to poprawi. Wysyłajcie link do bloga znajomym! "    W końcu wsiedliśmy do samochodu. Tym razem to ja prowadziłem, Szymek wolał mieć Klaudię przy sobie na tylnych siedzeniach. Było strasznie gorąco, kierownica parzyła, tak samo pasy i inne metalowe części. Przez chwilę mieliśmy problem z odpaleniem silnika, ale nie trwało to długo. Ruszyliśmy. W oddali widziałem grupkę nastolatków. Podjeżdżałem coraz bliżej nich, aż w ...

Rozdział 10.

Czytasz, komentujesz. (jest opcja pisania anonimowego komentarza) "    Przez parę minut siedziałyśmy w bezruchu, w ciszy. Wahałam się czy jej powiedzieć prawdę czy nie. W końcu zdecydowałam się, że powinna wiedzieć. Wie o mnie wszystko po za tą jedną rzeczą, jest moją najlepszą przyjaciółką i należy się jej wiadomość. Opowiedziałam jej wszystko, ze szczegółami. Widziałam, że czasami pojawiał się uśmiech z powodu rozbawienia, czasami zdziwienie. Znowu zapadła ta przeraźliwa cisza. Przerażała mnie i to tak serio. Doczekałam się jednak zbawienia, przyszli chłopcy. Kupili nam po dwa croissanty i czekoladowe shake'i. Od razu zauważyli, że coś nie tak." -O co chodzi? Pokłóciłyście się czy co?-patrzał na nas zdziwiony Janek. Widać, że się przejął.-Wiecie, że nam możecie powiedzieć.-napierał jakby ta wiadomość miała zmienić mu życie. Spojrzałam na Michalinę, potem ona na mnie i zaczęłyśmy się śmiać. -My? Pokłócić się w tak trudnym dla mnie momencie? No chyba nie! L...