Rozdział 10.
Czytasz, komentujesz. (jest opcja pisania anonimowego komentarza) " Przez parę minut siedziałyśmy w bezruchu, w ciszy. Wahałam się czy jej powiedzieć prawdę czy nie. W końcu zdecydowałam się, że powinna wiedzieć. Wie o mnie wszystko po za tą jedną rzeczą, jest moją najlepszą przyjaciółką i należy się jej wiadomość. Opowiedziałam jej wszystko, ze szczegółami. Widziałam, że czasami pojawiał się uśmiech z powodu rozbawienia, czasami zdziwienie. Znowu zapadła ta przeraźliwa cisza. Przerażała mnie i to tak serio. Doczekałam się jednak zbawienia, przyszli chłopcy. Kupili nam po dwa croissanty i czekoladowe shake'i. Od razu zauważyli, że coś nie tak." -O co chodzi? Pokłóciłyście się czy co?-patrzał na nas zdziwiony Janek. Widać, że się przejął.-Wiecie, że nam możecie powiedzieć.-napierał jakby ta wiadomość miała zmienić mu życie. Spojrzałam na Michalinę, potem ona na mnie i zaczęłyśmy się śmiać. -My? Pokłócić się w tak trudnym dla mnie momencie? No chyba nie! L...